A z vesnoju vsio cvite, odradžajecsa na novo.
Lohčej žyvecsa, koli bačyš, jak na dvorie vsio cvite, jak pola pachnut, jak na łuhach i travnikach kwietki rostut, jak w liesu ptuški što rano na rassvieti spivajut. Vsio hože, vsio dobre. I dumaješ sobie - štob tak zavsiody było.
Toju vesnoju prypadaje u nas vielmi važna hadavščyna - včera minuło 70 liet od toho, jak zakońčyłasia II Susvietnaja Vojna. Heta nastupnaja data, pro jakuju treba nam pomniti i predevati daliej nastupnym pokolienijam. V nas ne ma siemiji, de chtoś ne byłby v boji albo na robotach v tum časi - amal každaja babula čy died byli zmušany jako mołodyji lude, pojti na vojnu albo robiti v fabrykach, na poliach, u hospodaria. Mnoho ne vernułosia mołodych, pohibšych, ale na ščascie byli i sije, komu udałosia vernutisia na rodinu, i stul i my je.
Zavsiody kruhłyje ročnicy bulš prypominajut nam pro dannoje zdarienije, bulš vyzyvajut emocji.
Tak i my včera, z moim Čełoviêkom, zadumali, na skolki sami možem, vspomniti tu čast' historii, kotoraja je trahediej dla milionôv ludi - tych, kotoryje perežyli i tych, kotoryje pohibli - na frontach, z hołodu, vbity. V nas tože vojna porozbivała siemije, našy diedy borolisia na frontach, moj died był ciažko ranienyj, Kuby died došoł z vujśkami Andersa pud Monte Casino. I, na ščascie dla nas, vony perežyli i vernulsia. Ale vže ne žyvut - pokolienije našych diedov vmiraje i našoju roloju je pudtrymyvati pamiat' o našoi historii.
Pojechali my z Kuboju na mohiłki ruśkich i pôlśkich sołdatov, kotoryje pohibli v valci za pobierežje. Pud kryžami - pôlśkim i pravosłavnym, pustavili sviečki, pudpalili tyje, kotoryje vže byli, tolki pohasli. Dobre było pobačyti, što mohiłki byli popratany, što v toj deń byli ruśkije i pôlśkije delegacji - liêžali bukiety kvietok. Nu i vyhladało, što było mo krychu takich, jak my, kotoryje chočut pomniti, pustaviti zniča, ale v toj čas, večurkom, aproč nas tolki odion śče čołoviêk pryśoł postaviti zničy. Pochodili my miêž pomnikami, chotieli šče spokujno pobyti i nahle okazałosia, śto i velikij jak słon kaban z publiśkoho liesa tože zachotieł mohiłki odviedati v toj deń jak raz, tak što treba było zavivatisia. Pačakali my, až toj mužčyna, što razom z nami był, vozve horodskuju straž, i pojechali do chaty. Ale šče uspieli minutisia z paroju, kotoraja vyšła na spacyr z małoju čornoju sobakoju i biełym jak snieh kotom.
Našy oba diedy, jak okazałosia, ne velmi nykoli chotieli razkazyvati pro vojnu. I heta zrazumieła. Ale udałosia što-nešto od nich doznatisia i teperki perechovujem siêty vspominy.
Tak samo z mojeju babuloju odnoju, kotoraja, na moje ščascije, lubit vspominati pro svoju mołodost' do, v časie i pośle vôjny - materijał na knižku vže je.
Treba zbirati opovedanija našych diedôv, štob byli dla nas pamiatkoju i lekcjoju na buduščeje. I chučej treba sioje diełati, bo to vže što raz to starejšyje lude.
Chotieła tože prypomniti pro 100 hodovśčynu Biežeństwa. Zahlańte na storonku www.biezenstwo.pl, de śto raz bôlš interiesnoho možna najti. Na prykład novyje vsopminy, snimki a navat konkrus. H-ža Aneta Prymaka-Oniszk diełajet mnoho vspaniałôi raboty.
I, dziakujučy siêtôj storoncy ja doznałasia, što za tyždeń, 16 maja, v Biełowiežy bude orhanizovana Nôč Muzejôv, z 18:00 do 24:00 môžna bude pobačyti vystavu pro Biežeństwo, pobačyti spektakl "Biežeńcy", kotoryj napisnay na našuj rodnuj pudlaśkuj movi (opisanije tutaki), film J. Kaliny, vystupy historykôv.
Za storonkoju podkidaju link do hetoho zdariênija:
https://www.facebook.com/events/824476010935724/
Oboviazkovo pryjizžajte!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Biežeństwo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Biežeństwo. Pokaż wszystkie posty
sobota, 9 maja 2015
piątek, 2 stycznia 2015
Novyj Rôk 2015 (po raz peršyj)
Wsiech pozdraulaju z Nowym Rokom (podłuh novoho stylu) – chaj vôn
prynese Wam spakoj, umilenije i zmieny – no tolki na liêpšoje. Wsiem žadaju
ščcastija i mnoho terpliwosti i lubvi dla druhoho čełowieka. Žadaju tože, aby swiêt
był mirnym i štob my navučylisia doceniuwati vsie małyje radosti, kotoryje vôn
nam daruje.
Rôk 2015 je dla nas vielmi wažnyj – v hetum roci jak raz minaje ravno 100 liêt od zdarenija,kotoroje na zausiody zmieniło naš Pudlaśki sviêt - velikoi migracji našych predkôv – Biežeństwa. 100 liêt tomu nazad vtikali vôny, od vojny, od Kozakov, od nieščastija, hnany ahromnym strachom i ruskoj vojennoj propagandoj.
Vtikali lude z okolic Sokołki, Biełastoka, Hajnouki - cełoho biełaruskoho Pudlašša. Vtikali nawet Poliaki iz Mazouša, ale
najbôlš našych biełaruskich predkov z zachodnich krańcov Grodnieńskoj guberni.
Heta byli miliony człowiek – jak minimum 3 miliony, iz kotorych, ličycca, odna
tretija ne vernułaś, ne perežyła. Vmirali po dorozi, vmirali z hołodu, od
chvorob, od zimna, od skrajnoho zmučannia, vmirali od pul sije, kotoryje natrafili na
front, koli vtikali, vmirali matery, vmirali diêti. Šli piêszkom, u kaho-to był vôz z malieńkim dobytkom. Ahromnyje tałpy ludi, hołodnyje, bez siły, biêzdomny. Časti
udałosia dojti do Rosiji, i tam, zdavałosia, čakało liêpšoje žyccio, no
načałasia rewolucja, lude vzaimno mordowali druh druha, a našy predki stali
nebezpiečny, bo adnako čužyje… I znov čast’ zadumała projti sotni, tysiacy kilomeyruv stob vernutisia na rodinu, na
Pudlaśkuju zemlu i uwidieła poniščany chaty, rozwernuty cełyje wiośki… Ne było
de žyti, ne było čoho jesti. A šče ich viera i mowa stała stygmatom – w novum
Państwie Polskim stalisia tak samo čužym elementom, jak u revolucyjnoj
Rosiji, chotia čerez vieki mirno žyli na toji ziemli, hovoračy po svojomu,
chodiačy do cerkvov,.
To je naša historia, pravosławnych ludi, pudlaśkich biełarusow. Teperki amal i niama vže kamu apawiedati, je tolki tyje, kotoryje koliś chotieli słuchati i teper mohut peredati tuju histroju sami. A sobrati tože ne było i ne je liehko – tyje, kotoryje vernuliś na rodinu chutko prystupali do budovy novoho žyccia i čerez mnoho liêt ciažkoi roboty i ne mieli jak, i ne mieli z kim pro sioje hovoryti.
Dla mene samoj tema Biežeństwa znana była do sich pôr z raznoji literatury historyčnuj pro naš rehion, no pokul nikoli ne spotkała solidnoj apracovki, tak i ne zhłubiła siêtoji temy. Hłuboko maju nadiju, što 2015 rôk prynese šmat publikacji pro jije, štob predstaviti vsiem ahrom hetaj trahedii, o kotoroji my – nasliedniki našych predkov, povinny znati, pomniti i nikoli ne zabywati. Maju tože nadiju, što pamiat’ o siêtoji trahedii vojde v sviedomost’ tiech, kotoryje interesujutsia tak samo historijej Pôlščy.
Odnočasovo podkidaju Vam linki do oficjalnoj staronki na tuju temu
(storonka po pôlśki, no moža dačakajecca versjii i po-svojomu):
http://biezenstwo.pl/
i vielmi cikavaja razmova z autorkaj:
http://bialystok.gazeta.pl/bialystok/1,35235,15820658,Biezenstwo___zapomniana_historia_Podlasia.html
Neterplivo čakaju na
knižku.
14. Sniežnia u Biełaruskom Muzei u Hajnoucy odbyłasia premiera spekakla Joanny Stelmašuk-Troc (znanoi z teatra Črevo) „Biežeństwo”. Nadiejusia, što ne odin vystup šče šykujetsia, nie tolki na Pudlašy, tak
jak mnie narazi nie udałosia pobačyti, a vielmi chaču.
14. Sniežnia u Biełaruskom Muzei u Hajnoucy odbyłasia premiera spekakla Joanny Stelmašuk-Troc (znanoi z teatra Črevo) „Biežeństwo”. Nadiejusia, što ne odin vystup šče šykujetsia, nie tolki na Pudlašy, tak
jak mnie narazi nie udałosia pobačyti, a vielmi chaču.
http://svoja.org/1355.html
i staronka samoho spektakla na
Fejsbuku:
https://www.facebook.com/events/1513266432273621/
Každyj narod maje svoi trahedii. Dieło ne w tôm, sztob ich vykorystywati, a štob pro nich ne zabyvati, bo to je składovaja tožsamosti i nauka na budušče. A ja tak sama i sobiê, i Wam žadaju, štob ludi brali nauku z historii i štob takije zdarenija, chotia šče povatarjutsia na sviêti, to štob ich było jak najmenš, štob ich vohule ne było.
A temu Biežeństwa i publikacji o niom
budemo sliediti na łamkach mojoho bloga.
Subskrybuj:
Posty (Atom)